Start honorowy spod Apteki, ruszyliśmy nieśpiesznie w kierunku skrętu na Dobrą. Klakson z wozu pilota i startujemy! Rozpoczyna się gonitwa po zakrętach, walka na łokcie, dohamowania i rozkręcanie zupełnie jak na prawdziwym pro-wyścigu, wszystko na dużej prędkości.