Kolarstwo w Łodzi
  • Inpeak Powercrank - zaczynamy testy
    Inpeak Powercrank - zaczynamy testy
  • Sierra Nevada 2018
    Sierra Nevada 2018
  • KtoWygra.eu - darmowy typer kolarski
    KtoWygra.eu - darmowy typer kolarski
  • Na Majorkę w listopadzie
    Na Majorkę w listopadzie
  • Kamil Aleksejew - mój pierwszy triathlon
    Kamil Aleksejew - mój pierwszy triathlon
  • Jak spędzić jeden z najlepszych weekendów w życiu?
    Jak spędzić jeden z najlepszych weekendów w życiu?
  • MP Masters Brodnica 2016 - czy szklanka jest w połowie pełna?
    MP Masters Brodnica 2016 - czy szklanka jest w połowie pełna?
  • T-shirty już dostępne
    T-shirty już dostępne
  • Czy kolarstwo to nowy golf?
    Czy kolarstwo to nowy golf?
  • Konkurencje wspólne na torze
    Konkurencje wspólne na torze
  • Na czym polega jazda na torze - cz.1
    Na czym polega jazda na torze - cz.1
  • Hrvatska piękność
    Hrvatska piękność
  • Jazda w grupie - poradnik
    Jazda w grupie - poradnik

Tagi:kibice

cyklomaniacy-sebastian-rubin

Pół godziny w piekle

Co roku, 11 listopada zapalam znicz (przeważnie na ulicy Wschodniej 19, tam gdzie niegdyś drukował nielegalnego „Robotnika” Józef Piłsudski), upamiętniający symboliczną datę odzyskania niepodległości. Tego szczególnego dnia – w lesie Łagiewnickim – od wielu lat odbywa się “Wyścig Niepodległości”.



Wyścig-Niepodległości-tytułowe

Wyścig Niepodległości – relacja

Czy istnieje przepis na świetny wyścig? Trudno powiedzieć, jednak na podstawie poniedziałkowych wydarzeń można wysnuć pewne wnioski.