Apteka w nowej odsłonie na 2014
Dziś po raz drugi przejechaliśmy nową wersję Apteki na 2014, więc można uznać, że trasa się ukonstytuowała na dłuższy czas. Poniżej link do Stravy i track GPX do pobrania.
STRAVA – klik
GPX – klik
…
Kolarstwo w Łodzi











Dziś po raz drugi przejechaliśmy nową wersję Apteki na 2014, więc można uznać, że trasa się ukonstytuowała na dłuższy czas. Poniżej link do Stravy i track GPX do pobrania.
STRAVA – klik
GPX – klik
…
W sobotę szosowe Kasztany. Spotykamy się o 10:00, start 10:15, jedziemy trasą sobotniej rundy.
Niedziela przyniesie spotkanie szosowe pod Apteką, 10:00.
Retkinia – w sobotę o 11:00, w niedzielę o 10:00.
Pozostałe treningi bez zmian.
Podobno ma być tak jak na fotce:
W sobotę wracają pierwsze w tym roku szosowe KASZTANY! Spotykamy się o 10:00, start 10:15, jedziemy ul. Warszawską do ul. Wycieczkowej, czyli tradycyjną trasą sobotniej rundy. Bardzo prosimy młodzież (szczególnie jednego młodziana) o nie pchanie się na finish na Kalonce BEZ PRZEJECHANIA pełnej rundy. Chcesz finishować z pierwszej grupy, przejedź CAŁĄ…
Ostatnio zostałem zaproszony do polubienia nowego profilu na Facebooku. Początkowa niepewność szybko przerodziła się w coś zupełnie innego.
…
W ten weekend czekamy na Atak Wiosny II. Widzimy się na cotygodniowych treningach, wszystko po staremu z dwoma wyjątkami: Apteka o 10:00 (szosa), Rzgowska o 11:15 (szosa).
Teraz odrobina walentynkowych planów:
…
Korzystajmy z chwilowego ataku wiosny! Jutro Apteka, szosa, godz. 10:00. Plan jest taki żeby się ładnie ubrać, tak jak na zdjęciu.
Nie spóźniajcie się bo nie czekają!
Pozostałe treningi bez zmian.
Jest plan żeby spotkać się jutro o 10:00 pod Apteką i pyknąć 100 na szosówkach. Gdyby ktoś coś to zapraszamy, ma być luźno i wolno, zupełnie tak jak na fotce. Z kolei Rzgowska startuje o 11:00. Pozostałe treningi bez zmian.
Najlepiej oczywiście dołączyć na wiosnę do którejś z łódzkich grup i dostać konkretną lekcję od konkretnych kolarzy. Ale skoro do wiosny jeszcze daleko, prezentujemy wstępny wideo-poradnik:
…
… wciąż jeździmy. Ostatni weekend definitywnie zakończył przedłużoną, ciepłą, świąteczną labę. Sobota była jeszcze znośna, 2st. powyżej zera to nie jest szczyt marzeń, ale nie oszukujmy się – jak na połowę stycznia nasze przebiegi są niebotyczne! W niedzielę zima jednak w końcu pokazała pazurki. I to jak!
…
W grudniu 2009, Graeme Raeburn, szef działu projektów w firmie Rapha, postanowił przejechać 1000 kilometrów w 7 dni. Zamiast siedzieć na tyłku i zajadać czekoladki, wybrał aktywną formę spędzenia czasu między Wigilią i Sylwestrem, przejeżdżając więcej kilometrów niż zawodowcy w tym samym czasie. Rok później Rapha przedstawiła ten pomysł światu. Uznano, że 500 kilometrów…
© 2013-2026 Cyklomaniacy.pl | Gdybym wiedział to bym się zagiął!
